poniedziałek, 14 lipca 2014

Arbuzowa torebka

Dostałam zlecenie na torebkę-arbuz, która miała stanowić prezent za dobre oceny na zakończenie roku.

Jako inspirację dostałam takie zdjęcie łapki kuchennej, a reszta już zależała tylko ode mnie :)

Po pierwsze - musiałam zamówić materiały. Arbuz nie miał być czerwony. Stąd wybór koloru gdzieś między czerwienią a różem.

Po drugie - nauczyć się robić półkola. To wcale nie było proste. Dwa razy wyszły mi niesamowite krzywizny.

Po trzecie - wykonać tysiące oczek.

I wyszło jak na zdjęciach poniżej. Ładnie? :)




2 komentarze:

  1. Jak dla mnie bomba :)))) Sama bym w taką nosiła :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna torebka. Myślę, że mogłabym z nią chodzić, mimo, że szkołę skończyłam dawno.....:-)

    OdpowiedzUsuń